Na pytanie: kto kupi konie, które do niczego się nie nadają? odpowiedź jest tylko jedna, szczególnie w obecnej sytuacji wzrastających cen, kryzysu.
W PRZYSTANI OCALENIE wiele klaczy sportowych i hodowlanych, a z jakiegoś powodu nagle wybrakowanych i przeznaczonych na mięso, znalazło nowy, spokojny dom. Dlatego chcemy i tym podarować na święta coś najpiękniejszego - życie, ponieważ przez kilkanaście lat życia służyły wiernie człowiekowi...
Ośmielamy się prosić Państwa o pomoc w ich ocaleniu i wiemy, że tylko dzięki WAM będzie to możliwe. Niestety termin jest bardzo krótki. W PRZYSTANI brakuje miejsca, ale trudno pozostać obojętnym na los koni, które tak naprawdę są już skazane...
Za wszelkie wpłaty z dopiskiem "DWIE MATKI" NA KONTO ZBIÓRKOWE Z CAŁEGO SERCA DZIEKUJEMY! !
Poczujmy już magię świąt, a zasiadając do Wigilijnego stołu pomyślmy sobie ,że pomogliśmy podarować życie.
Konto zbiórkowe: 69 1050 1399 1000 0090 7715 1463
Przystań Ocalenie - Istniejący od 1998 roku Komitet Pomocy dla Zwierząt w Tychach zajmuje się zbiórką pieniędzy na wykup koni prosto z transportów, baz przeładunkowych, targów końskich (Bodzentyn, Sochaczew) i od ludzi, którzy chcą się ich pozbyć.
Marzeniem KPdZ w Tychach jest stworzenie przystani wszystkim ocalonym koniom, by ich wspomnienie o Nas-ludziach było jasne i ciepłe. Pomóżcie więc w ratowaniu wysyłanych na śmierć zwierząt, aby wizerunek naszego kraju był znów kojarzony z tymi, którzy kochają konie.
Jesteśmy stowarzyszeniem społecznym. Obecnie na utrzymaniu mamy prawie 100 koni, 17 sztuk bydła,4 sztuki trzody chlewnej ,9 kóz, 6 baranów, 2 osły, 40 kur niosek, 10 kaczek, 10 gęsi, koguty, oraz psy i koty no i tchórzofretkę.
Staramy się sami wyhodować warzywa dla naszych podopiecznych aby urozmaicić ich dietę i sprawić im radość smakołykami. Niestety, w zeszłym roku stojąca tygodniami, z powodu nieustannie padającego deszczu woda, zabrała nam prawie wszystko.
Jesteśmy stowarzyszeniem społecznym. Obecnie na utrzymaniu mamy prawie 100 koni, 17 sztuk bydła,4 sztuki trzody chlewnej ,9 kóz, 6 baranów, 2 osły, 40 kur niosek, 10 kaczek, 10 gęsi, koguty, oraz psy i koty no i tchórzofretkę.
Staramy się sami wyhodować warzywa dla naszych podopiecznych aby urozmaicić ich dietę i sprawić im radość smakołykami. Niestety, w zeszłym roku stojąca tygodniami, z powodu nieustannie padającego deszczu woda, zabrała nam prawie wszystko.
Nasz Komitet prowadzi również działalność edukacyjną dla dzieci i młodzieży mającą na celu zapobieganie okrutnemu traktowaniu zwierząt, rozumieniu ich potrzeb i budowaniu szacunku dla otaczających nas stworzeń.









RSS